Miesięczne archiwum: Listopad 2015

WIERSZE ŚNIEŻNE (5)

Topnieje śnieg jak ludzie ciepli którzy odchodzą pierwsi w niebyt. Przeźroczystość deszczowej kropli mrocznego grudnia nie rozjaśni, nie wchłonie bieli dnia koloryt. Puch malowniczy jest na niby, szarzyzna na dłuższą metę mdli, bezdomnych nie zachwycą szyby kwitnące mrozem. Ten, kto … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , | Skomentuj

WIERSZE ŚNIEŻNE (4)

Śnieg gór jest wieczny. Sen Andrzeja wciąż w hibernacji w Himalajach. Andrzejki rok w rok ma w śnieżycach tam, gdzie nie dotrze już nadzieja, ciepło moszczona w boskich mitach. Wiatr hula w miastach i zadymka rozdmuchuje śnieżny z dachów pył. … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

WIERSZE ŚNIEŻNE (3)

I przyszła nieuchronnie zima zaklęta w sześciokątny płatek, bielmo przestrzeni. Jak oczyma mam ją ogarnąć. Wszerz kraina w niej ja, widz ślepy i mój smutek. Poranne mgły, na szosie mleko, kłują igiełki szybę mrozem. Czy to już koniec? Czy to … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , | Skomentuj

WIERSZE ŚNIEŻNE (2)

Wtedy, gdy drzewa stoją białe jednocząc się z kredową ziemią, a oszronione pozostałe części pejzażu są tytułem większej całości, świat ogarną pozorności zintegrowania. Przewidział to już Orhan Pamuk sypiąc w powieści śnieg jak zdania, zimno jest nie do wytrzymania. Zima, to … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , | Skomentuj

WIERSZE ŚNIEŻNE (1)

Dziś sypnął śnieg jak z worka gipsu, wiązał się przez dzień blaskiem słońca, miasto nie miało nań pomysłu. Wstydliwie w nocy z dachów zniknął, jak w szkole jesień zimująca. Wytrysk przedwczesny myli pory, wyskrobie rankiem samochody, wiatr wcisnął liście w … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , | Skomentuj

Dziennik sztokholmski (5) c.d.

Wyjeżdżając na powierzchnię ze stacji Östermalms kieruję się jedynie do hali targowej, do ceglanego budynku, ze złotym napisem SALUHALL na niebieskim, jak na fladze szwedzkiej, tle. Przeznaczenie rozpoznaję z daleka, gdyż przypomina mi Halę Targową we Wrocławiu, gdzie zawsze po … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, dziennik ciała | Otagowano | Skomentuj

Moje lektury szkolne obowiązkowe: Edmund Niziurski „Sposób na Alcybiadesa”(1964)

Pamiętam, że czytałam z zainteresowaniem mając nadzieję, że książka za darmo udostępni mi sposób na przedmioty, których powodu istnienia nikt w naszej szkole nie rozumiał. Było wiele takich przedmiotów, do których zaliczaliśmy technologię, higienę, biologię, chemię i fizykę, PO (przygotowanie … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Otagowano , , | 25 komentarzy

Dziennik sztokholmski (4) c.d.

Po wyjściu z metra na stacji Medborgarplatsen przeszłam przez park Björns. Chmary dzieci o różnym kolorze skóry ubranych w odblaskowe, wodoodporne kamizelki w kolorach neonowych mieszały się z ich opiekunami też w takich samych kamizelkach. Wspięłam się schodami w górę … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, dziennik ciała | Otagowano , | Skomentuj