Archiwum kategorii: 2010

HOTEL****

**** Przekraczając powitalną bramę i idąc w górę schodami weszłyśmy do niewielkiego holu, gdzie stał obok windy wysoki boy hotelowy, smukły i urodziwy, ubrany w wełniany, szmaragdowy kubraczek z dyskretną, złotą lamówką, wiśniowymi wyłogami, wiśniowymi spodniami ze szmaragdowym lampasem i … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, donosy | 2 komentarze

HOTEL***

*** Obudziłyśmy o wpół do piątej rano śpiącą w łóżeczku czteroletnią dziewczynkę, która rozdarła się niepohamowanym płaczem, a widząc w pokoju obcą osobę, zaczęła się histerycznie bać. Gdy dzwoniłam po taksówkę i wyjmowałam z lodówki przywiezione na podróż kanapki, Zosia … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, donosy | Skomentuj

HOTEL**

** Nagroda literacka mająca symboliczny odpowiednik w życiu realnym, zapowiadała przyjemnościowy rytuał spędzenia nocy z przywiezioną, lub zapoznaną osobą w sławnym polskim Kurorcie. Nie mogłam zabrać męża, ponieważ ktoś musiał pozostać z naszym siedemnastoletnim psem, który nie zniósłby już ani … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, donosy | 9 komentarzy

HOTEL*

* Wszystko, co wydarzyło mi się na przestrzeni miesiąca było odwrotnością intencji i działo się jakby koleją odwrotną, niemożliwą w życiu realnym, a jednak tak było. Wydarzyło się w lutym, najbardziej chyba nieciekawym miesiącu roku, kiedy karnawał się kończył i … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, donosy | 17 komentarzy