Archiwum kategorii: czytam więc jestem

Zygmunt Miłoszewski „Jak zawsze”(2017)

Nie lubię kryminałów, ale film „Ziarno prawdy” próbowałam zobaczyć ze względu na Więckiewicza grającego tam Prokuratora Teodora Szackiego, jednak w połowie zrezygnowałam. Najnowsza książka Miłoszewskiego nie jest kryminałem. Nie odmawiam Miłoszewskiemu sprawności warsztatowej wynikłej z nauk pobieranych u topowych pisarzy … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Skomentuj

Aleksandra Zbierska „Biegnij” 2017

Aleksandra Zbierska należy do tych poetek, które konsekwentnie wydobywają twórczością to, co w sobie noszą z determinacją wewnętrznej potrzeby, nawet jeśli obie strony, autor i czytelnik nie zdają sobie sprawy, co się w poezji tak wydobytej naprawdę dzieje. Nie czytałam … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Otagowano , | Skomentuj

Ogólnopolski Konkurs Poetycki „O Granitową Strzałę” 2017 Grand Prix (wydanie tomiku poetyckiego) Waldemar Kazubek „Wchodzę w to” Strzeliński Ośrodek Kultury

Jestem pewnie jedną z nielicznych czytelniczek poezji Waldemara Kazubka, która wie dokładnie o czym on pisze. Nawet jak wszystko jest w domniemaniu i zawieszeniu, to ja to wszystko wiem, wiedziałam, nim Kazubek swoje wiersze napisał. Po prostu mieszkając na Górnym … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Skomentuj

Guillermo Cabrera Infante „Trzy pstre tygrysy” 1967 (w Polsce 2016)

Nareszcie „Tygrysy” są, i wbrew sporej kolejce do nich w Bibliotece Śląskiej, udało mi się już przeczytać. Książka jest gruba – 500 stron, ale i tak trzeba ją czytać wielokrotnie, powoli i z Wikipedią by zrozumieć o co chodzi. Naszpikowana … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Otagowano , , , | 1 komentarz

Greg S. Reid „Myśl i bogać się. Orientacja na cel. Potęga wytrwałości” 2017

Przyznam się, że nigdy wcześniej nie czytałam literatury motywacyjnej, a do sięgnięcia po ten gatunek zmotywował mnie tekst „Plaga pozytywnego myślenia”, który ksiądz Aleksander Posacki SJ opublikował na witrynie „Radia Maryja” dotyczący ubiegłowiecznej postaci Napoleona Hilla, doradcy dwóch prezydentów USA: … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Skomentuj

Lata sześćdziesiąte. Wanda (7)

Lekarz nakazał Wandzie w dalszym ciągu mielić sałatę przez maszynkę do mięsa i jeść jak najwięcej główek, ale najbardziej skutkowały środki uspokajające. W bezsenne noce Wanda potrafiła przeczytać grubą powieść i zjeść pozostały z jej imienin tort, tłumacząc się przed … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Skomentuj

Lata sześćdziesiąte. Krystyna (10)

Ledwo Krystyna zdążyła się nacieszyć Polską, a już zwalał się Rudek na urlop i trzeba było się nim zająć. Ponieważ miała wrócić po miesiącu, czyli na początku marca 1965 roku razem z nim do Hawany, było masę spraw do załatwienia … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem, lata sześćdziesiąte | 3 komentarze

Nobel 2016 Bob Dylan

Truman Capote nie lubił Boba Dylana, w wywiadach nazywał go szachrajem, cwaniakiem, oportunistą i karierowiczem nie umiejącym śpiewać. Trudno też po przeczytaniu niedawno wydanej przez wydawnictwo Czarne autobiograficznej prozy Boba Dylana „Kroniki”, z krótką notką Andrzeja Stasiuka wywalającego jego wszystkie … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Skomentuj