Archiwum kategorii: 2007

10. (mecenat)

Dyplom absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w czasach późnego Gierka, wskutek pewnie niesłychanej nadprodukcji artystów – gdyż był to najłatwiejszy i najprzyjemniejszy chyba sposób na życie szczególnie na prowincji, gdzie znali się wszyscy i dzielenie państwowych dotacji było najłatwiejsze – nagle, … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

9. (ciało)

Boże, jak pięknie Paul Valery pisał o ciele ludzkim w malarstwie! Rembrandt wie, że ciało jest z błota; światło przemienia je w złoto. Zgadza się na to, co widzi: kobiety są tym, czym są. Wybiera najczęściej ciała opasłe albo wynędzniałe. … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

8. (wspólnota)

Sztuka stanu wojennego odchodzi od indywidualizmu i staje się sztuką dla dobra narodowego. Pokusić się o analizę tego zjawiska byłoby samobójstwem literackim, poprzestanę jedynie na wspominkach, gdyż utraciłam pewność siebie po wpisie polskiego pisarza Jakuba Żulczyka na „kumplach”, jakoby niezrealizowani … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

7. (wykorzenienie)

Zależy, w które części Polski trafiali absolwenci liceów plastycznych i kółek domów kultury przygotowujących na studia, których rozpoczęcie edukacji wyższej przypadło na początek słynnej gierkowskiej dekady. Po buncie robotników gdańskich nastąpiła wymiana władcy na równie urodziwego i mądrego, jednak wraz … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

6. (Matisse)

Właśnie wydana książka „Matisse i Picasso” Jacka Flama – sugerująca symetrie dwóch nakładających się czasowo aktywności malarskich ubiegłego wieku we Francji – prowokuje do przekłamań. „Tygodnik Powszechny” posuwa się nawet do wartościowania religijnego, od czego na całe szczęście książka jest … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

5. (Picasso)

Mój początek, moje apocalypto to 25 sierpnia 1948, na kilka lat przed moim urodzeniem. Na światowy Kongres Intelektualistów do Auli Politechniki we Wrocławiu zjechał mój dziadek z moją mamą. Tam poznała mojego ojca, studenta politechniki. Oprócz nich pojawili się: I. … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

4. (informel)

Jak pisze Paul Auster w „Wynaleźć samotność” ludzie z dobrą pamięcią nie muszą sobie niczego przypominać, ponieważ niczego nie zapominają. Podaje przykład Marcela Prousta. Mimo, że wszystko pamiętam i jak Samuel Becket mogę się poszczycić nawet pamięcią życia płodowego, moja … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | Skomentuj

3. (surrealizm)

Oglądając wielkie kulturalne imprezy dzisiaj, mające na celu podobno ocalenie, ujawnienie i naznaczenie tych, którzy rozwiną, rozkwitną i twórczo zaświadczą czasy w których żyjemy, powątpiewamy: czy to aby właśnie ci? Czy nie było innych, których miejsce zajęto? Gdy po wojnie … Czytaj dalej

Opublikowano 2007 | 1 komentarz