Archiwum kategorii: 1989

NA WSI WESELE

Ordynarne dźwięki płyną między toastami, leżę z głową owiniętą czterema jaśkami. Jak drążąca kropla wody mózg swą rytmicznością tak szał mowy, akord nowy gwałci ciszę nocną. Gorzko! Gorzko! Głos solisty słodki lep na muchy, cisza. Jedzą kryształ nocy i znów… … Czytaj dalej

Opublikowano 1989, Nie daję ci czytać moich wierszy | Skomentuj