Archiwum kategorii: 2010

WROCŁAW

Tak to już jest, że do retuszu niewiele jest właściwych ruchów. Świat się nie wzruszy brakiem duchów, ani nie zdziwi się ich stanem, kiedy zdychają tak, jak ryby zduszone lodem Odry szczelnym. Tak to już jest, że nieśmiertelny ten, co … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | 19 komentarzy

MOJE MIASTO

Miasto jest snem, poważnym majakiem. I drżeniem w nim powieka pnie się nieba skłonem w nienaruszalną głębię, popatrz przez białko oka, pustą źrenicą czas zwleka nawet, jak nie jest sennie… W arterię szyn wepchnięci, stoją. Zza szyb przeźroczystych, łączą się, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , | Skomentuj

PRZYJACIELE!

[All the prisoners in the prisons, all the righteous and the wicked, All the joyous, all the sorrowing, all the living, all the dying, Pioneers! O pioneers!] Walt Whitman „Pioneers! O Pioneers!” Jestem czującym białkiem nerw dnia i sieci tembr … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XX)

AKT XX Chodź, chodź, magiczność trwa; chodź, chodź w zmienność dnia; chodź, chodź, zaświadczyć za, chodź, chodź, choć iść, to też strach… Nic się nie zakończyło: w komie śmiertelność byłą pozorami racji, przywraca pozór akcji! Wchodź, nie ma co czekać, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XIX)

AKT XIX Żegnaj, mój miły! Żadne dopełnienie nie jest już władne zamieszkiwać we mnie, nie mam więcej zaufania, bym nowe losy powitała chętnie, już nie mam siły. Ostatni raz, gdy cała się otwieram w nagości zwierzeń ma bezbronność chwili – … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XVIII)

AKT XVIII Ten czas nad ziemią, by drżała, zanim wchłonie, przytrzyma, już nie odda ciała, ten czas, między nami, ten sam, co się rozkoszuje ogrodem, zawsze lgnie tam, gdzie suchy sen wolny od treści, gdzie sen bezcielesność zmienia w pamięć, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XVII)

AKT XVII Zmierzch się przetacza, znikam w trudzie wciąż metodycznie, miarodajnie, znikam, jak znika w mroku twarz, przechodzą ludzie, dręczą ludzie, a ja przechodzę wciąż w nietrwanie. Spotkanie z tobą, to jest złudzie kolejny hołd ostatni raz oddany. Losom pustym … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XVI)

AKT XVI Piosenka dla chłopca miękko się sączy wonią floksów lato. Piosenka tylko z tobą! Jeszcze nie czas, byś wszystko popsuł niesfornym wiekiem letnich chłopców! Pochylam się nad lustra wodą sama, a las się czernią tłoczy w tle. Zanim woda … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | 19 komentarzy