Archiwum kategorii: 2014

WIERSZE CZARNE (10)

ANTYINTELEKTUALIZM I cóż poradzi Noam Chomsky? Nic już nie powie Susan Sontag. Gdzie Emersona smaczne kąski, gdzie śpi męczeńsko Malcolm X? Jest wciąż Pawłowicz tylko pysk. Kto czyta pisma Hanny Arendt? banalna zda się Lillian Hellman. Kto ceni dziś Fuller … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarze

WIERSZE CZARNE (9)

ROMEO I JULIA W RAKOWISKACH A nuż poezji zwykłe słowa wytrącą z dłoni ostre noże i przy rodzinach już grudniowa rzeź nie przytrafi się w kolorze krwi, jak brukowca tani wzorzec. A nuż czytanki jak odezwy ujarzmią liter zwięzły szereg, … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , , | 98 komentarzy

WIERSZE CZARNE (8)

RÓŻA Napisał wiersz o Róży Celan, że imię jej nam pozostanie, koloid wypełnił pustostan i skrzepnie krew na świata ranie, by nowe rany wznawiać na niej. Czy szepnęła Róża nie strzelać jak w filmie Margarethe von Trotta? A przecież śmierć, … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , , , , , , , | Skomentuj

WIERSZE CZARNE (7)

LIRYKA Ów, kiedy pisze wiersze czarne, za oknem słońce lśni grudniowo, a przodków losy legendarne frakcją jaśniejszą tą i ową wiodą go tam, gdzie zawsze wiodą. Kto żywy z nas? Kto, kiedy pisał gryząc ołówek w wściekłym szale, albo ten, … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | 4 komentarze

WIERSZE CZARNE (6)

NIEMIECKA JESIEŃ Franz Biberkopf opuścił Tegel opuścił też Andreas Baader nie ma spokoju świąt ni niedziel ten, kto zdejmuje z twarzy puder ten, kto opaskę ściąga z bioder. Oglądać  filmy Fassbindera to tak, jak kiedy łowcy głów pozamykali w komputerach … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

WIERSZE CZARNE (5)

KOMUNIKACJA Może już nigdy nie przebiję osnowy. W niej porozumienie więzione, staje się niczyje. Dom rozsypuje się w kamienie, szatkują deszcze zimne chwile. Destrukcja zawsze w zewnętrzności niedbałym ruchem koła losu, nie dość bałagan zmiótł, nie dość ci szubienic, tortur, … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Skomentuj

WIERSZE CZARNE (4)

Przychodzą do mnie wiersze czarne w porze, gdy słońce złoci klony. Monstrualnymi punkty karne w rozgrywce życia są miliony starć bez osłony i obrony. W czasach, gdy jeszcze sen dziewczynki poecie nie pozwalał zasnąć, Bellmera lalek złe uczynki sublimowały jego … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Skomentuj

WIERSZE CZARNE (3)

CHORZY Słabymi są, co chcąc być silni dekonstruują w awangardzie bo czas im sprzyja, czas intymny nie taki mocny, by chciał być inny niż był od zawsze. Więc jeszcze bardziej słabnie intencja, by coś słuchać, pławią się w barbarzyństwie stada, … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , | Skomentuj