Archiwum kategorii: 2011

Basen

Teraz, gdy przechodzę przez dziedziniec Pałacu Młodzieży wszystko wydaje się małe i ciasne. Kąty proste murków, wypustek i marmuro-podobnych, socrealistycznych ozdóbek nie są już tak ostre. Art déco było i przed wojną synonimem bogactwa. I tak jest tutaj, duch szczodrości, … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | Otagowano , | 2 komentarze

WESOŁYCH ŚWIĄT!

Opublikowano 2011, dziennik ciała | 17 komentarzy

Dziennik wiejski (6)

24 lipca, niedziela.  Kiedy mama przyjechała na wieś po raz pierwszy, ucieszyła się bardzo, że obchodzone są tutaj w przeciwieństwie do regionu Górnego Śląska tylko imieniny. Mama wprawdzie wbrew wszystkim na Śląsku całe życie obchodziła tylko imieniny tak, jak robiono … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | 1 komentarz

Dziennik wiejski (5)

19 lipca 2011. Rano padało, ale po obiedzie wyszło słońce, powietrze stało się tropikalne wilgocią szybko parującej wody, jak od mokrego czajnika stawianego na rozgrzanej płycie paleniska i nawet zapach wokół był podobny. To radosne, rozświetlone i skwierczące wysoką temperaturą … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | 5 komentarzy

Dziennik wiejski (4)

13 lipca 2011. Jestem nad stawem wykupionym przez łysego mężczyznę w starszym wieku, przed jego okazałym domem z napisem GOSPODARSTWO AGROTURYSTYCZNE. Jak zwykle zapinam o jego ogrodzenie rower. On stoi z grupą ludzi, być może w to lato zdołał zaprosić … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik wiejski (3)

9 lipca 2011. Marek ciął żywopłot po deszczu i poślizgnął się. Noga napuchła i obłożyliśmy ją wszystkimi wiktuałami zamrażarki. W szpitalu chcieli zrobić mu operację i połączyć po otwarciu uda naderwany mięsień, ale ponieważ diagnoza była jedynie domniemanym wynikiem palpacji … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | 4 komentarze

Dziennik wiejski (2)

8 lipca 2011. Kiedy zbliżamy się do gliniaka, dużego jeziora powstałego po dziurze, skąd wydobyto już glinę do pobliskiej cegielni i wywieziono (nie wiadomo gdzie, bo Warszawę podobno odbudowano rabunkowo rozbierając w całej Polsce nie zniszczone przez bombardowania przedwojenne kamienice), … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik wiejski (1)

5 lipca 2011. Próbowałam w nocy pisać ten dziennik, ale mama budząc się na siku i widząc smugę światła w kuchni wołała oburzona zaspanym głosem, czemu nie śpię i że powinnam spać. Wybijało mnie to z rytmu pisania, które jest … Czytaj dalej

Opublikowano 2011, dziennik ciała | 8 komentarzy