Archiwum kategorii: dziennik ciała

Trafna ocena PRL-u Zbigniewa Sajnóga

W E-prawda ukazał się ważny wywiad Zbigniewa Sajnóga totalnie oceniający schyłek PRl-u o którym na moim blogu piszę. Ważny, gdyż dzisiejsze zamazywanie i obyczajowości i faktów historycznych zarówno przez prawą jak i lewą stronę sceny politycznej dzisiejszej Polski nie ma … Czytaj dalej

Opublikowano 2017, dziennik ciała | 16 komentarzy

Wielkanoc 2017

Opublikowano 2017, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik angielski i szkocki (1)

7 marca 2017, wtorek. Mam nie lecieć, wszyscy w domu są chorzy i zawsze czuję się jakbym popełniła jakieś przestępstwo opuszczając dom. Samolot dopiero o 15, całe szczęście, że nie trzeba wstawać rano. Marek przywozi mnie i zostawia na zupełnie … Czytaj dalej

Opublikowano 2017, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik stuttgarcki (4)

3 grudnia 2013, sobota. Wczoraj na basen przyszedł ojciec z 10 letnią córeczką, położył się na leżaku, a ona bezskutecznie w wodzie robiła różne figle, by go zainteresować. Rano zadzwoniła Beki powiadamiając nas, że jest sobota i kuchnia Mariotta na … Czytaj dalej

Opublikowano 2016, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik stuttgarcki (3)

2 grudnia 2016, piątek. Jest ciemno kiedy syn podrzuca mnie samochodem na przystanek kolejki S1. Stacja Goldberg w Böblingen jest za drzewami, kiedy dochodzę tam od ulicy, nie mam pojęcia w którą stronę jechać. Młodzi ludzie stojący na niezadaszonym peronie … Czytaj dalej

Opublikowano 2016, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik stuttgarcki (2)

1 grudnia 2016, czwartek. Syn już w pracy, jadę sama windą do pokoju VIP-ów, który otwieram kartą gdzie w najlepsze trwa śniadanie, goście hotelowi bez pośpiechu nabierają sobie jajecznicę z ogromnych, podgrzewanych tac przykrytych szklanymi pokrywami, krążą wśród wszystkich możliwych … Czytaj dalej

Opublikowano 2016, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik stuttgarcki (1)

30 listopada 2016, środa. Górny Śląsk, jak się okazało, z Niemcami ma marną komunikację. Pociągi jadą z przesiadkami przez Poznań, bezpośrednie autobusy Katowice-Stuttgart jadą na noc, by o 5 rano wjechać do miasta, nie miałabym się gdzie podziać. Syn przylatywał … Czytaj dalej

Opublikowano 2016, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik wiejski (25)

15 sierpnia 2016, poniedziałek. Jestem od dwóch dni na wsi i zawsze zasypiałam jak zabita, ale ta noc z soboty na niedzielę nie jest łatwa. Transparent zawieszony przy stacji benzynowej łączący dwa brzegi głównej ulicy we wsi zapowiadał festyn odbywający … Czytaj dalej

Opublikowano 2016, dziennik ciała | Otagowano , , , | Skomentuj