Archiwum kategorii: 1975

LAMET KOBIETY CIĘŻARNEJ

…ze wszystkich pięter z płaczem, śmiechem, z otwartych okien, starych drzwi, hałasy powtórzone echem, a przecież dziecko, dziecko śpi. Te sny w pokoju są wymięte, brudne od dymu papierosów, jak w takiej nocy Cię zatopię, i jak utulę pasmem włosów. … Czytaj dalej

Opublikowano 1975, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | 2 komentarze

GLIWICE

Ty wiesz, że w każdym mieście jest jakaś Sekwana i rozmyślne spotkania na kolejnym moście, że w starym domu rozebrana kobieta spala się miłośnie. Ty wiesz, że każde miasto ma długie ulice na których zakończenie czeka się latami, że szczęście … Czytaj dalej

Opublikowano 1975, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | 54 komentarze

Maleńki w pomidorach

Jest niebo różne jak pogoda, zapachem farby i udręki, drżące listeczki jeszcze dodam: przez drżenie pędzla drżeniem ręki. Jest urodziwa trawa młoda, składa się w rymy i piosenki, lecz w świeżej farbie wyschła woda: przy głuchej barwie puste dzięki Jest … Czytaj dalej

Opublikowano 1975 | 1 komentarz