Archiwa tagu: akt kobiecy

XXXVI AKTÓW (XX)

AKT XX Chodź, chodź, magiczność trwa; chodź, chodź w zmienność dnia; chodź, chodź, zaświadczyć za, chodź, chodź, choć iść, to też strach… Nic się nie zakończyło: w komie śmiertelność byłą pozorami racji, przywraca pozór akcji! Wchodź, nie ma co czekać, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XIX)

AKT XIX Żegnaj, mój miły! Żadne dopełnienie nie jest już władne zamieszkiwać we mnie, nie mam więcej zaufania, bym nowe losy powitała chętnie, już nie mam siły. Ostatni raz, gdy cała się otwieram w nagości zwierzeń ma bezbronność chwili – … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XVIII)

AKT XVIII Ten czas nad ziemią, by drżała, zanim wchłonie, przytrzyma, już nie odda ciała, ten czas, między nami, ten sam, co się rozkoszuje ogrodem, zawsze lgnie tam, gdzie suchy sen wolny od treści, gdzie sen bezcielesność zmienia w pamięć, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XVII)

AKT XVII Zmierzch się przetacza, znikam w trudzie wciąż metodycznie, miarodajnie, znikam, jak znika w mroku twarz, przechodzą ludzie, dręczą ludzie, a ja przechodzę wciąż w nietrwanie. Spotkanie z tobą, to jest złudzie kolejny hołd ostatni raz oddany. Losom pustym … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XVI)

AKT XVI Piosenka dla chłopca miękko się sączy wonią floksów lato. Piosenka tylko z tobą! Jeszcze nie czas, byś wszystko popsuł niesfornym wiekiem letnich chłopców! Pochylam się nad lustra wodą sama, a las się czernią tłoczy w tle. Zanim woda … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | 19 komentarzy

XXXVI AKTÓW (XIII)

AKT XIII Ciało jest wtedy bezcielesne, gdy nie widzą go ludzie; nie spocznie dłoń na twoim udzie, nie powie nikt już „weź ta ręka”, bo nie ma rąk i już nie skręca temat rozmowy tak naprędce kleconej w biegu dla … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | Skomentuj

XXXVI AKTÓW (XII)

AKT XII Dobre godziny to te, kiedy cień aksamitny kładzie niebyt, kiedy się lato ciałem staje wtulonym w wieczór skóry szalem; tak trudno istnieć dla istnienia tego wieczoru i w nim cienia, rozgrzanych drobin ciała w matni, promieni dobrych i … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | 19 komentarzy

XXXVI AKTÓW (XI)

AKT XI Ach, wierzysz w miłość, nie ma ciała tylko marzenie, tylko czar? – Rozpada się niebo w noc sierpniową spadają gwiazdy nad twą głową, jak więc mam wierzyć w świat w kawałach kiedy się rozpadł? Miłość to wiara w … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano | Skomentuj