Archiwa tagu: śmierć

Przedświąteczny list z grudnia 2014 roku

Drogi Witku! Piszesz, że nawet parę mebli przywiozłeś sobie do pracowni, jakiś stół i krzesła. Jeszcze strzelbę ojca w depozycie masz na policji, bo nie wiesz, co z nią zrobić….sprzedać, unieszkodliwić i zostawić… Piszesz, że pogrzeb miał wojskowy, bo był … Czytaj dalej

Opublikowano 2014, dziennik ciała | Otagowano , , , , | Skomentuj

BABCIA

Gdy umrze matka mojej matki dom umrze. Miasto i dzieciństwo. Dni przejdą w inny rejon myśli tam gdzie energii już wydatki w głąb idą siebie. Tam gdzie trwa kłamliwy obraz cudzych myśli, wydarty życiu strzęp zagadki. Jak czerń najbliższych na … Czytaj dalej

Opublikowano 1984, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , | Skomentuj

Dziennik wiejski (10)

Tegoroczne lato jest pełne umierania. Internetowa walka o przedłużenie życia, a raczej o godne umieranie poety Romana Knapa zakończyła się w hospicjum, skąd, jak powszechnie wiadomo, już się nie wraca. Ale wiadomo też powszechnie, że na świecie zdarzają się cuda … Czytaj dalej

Opublikowano 2013, dziennik ciała | Otagowano , , | 4 komentarze

Aleksandra Opalińska „Po drugiej stronie tej samej rzeczy” (2011)

Wiersze które weszły w skład tomiku są ujednolicone tematycznie (choroba i śmierć), co powoduje, że klimat tomiku automatycznie zabarwiony jest melancholią. Poetka trafnie wyczuła nieuchwytny moment ludzkiej egzystencji, w którym się jeszcze żyje i żyć przestanie, ale cały czas trzyma … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

TRZYDZIEŚCI SONETÓW WRZEŚNIOWYCH (8)

8. Zacierają się dnia pory, noce są ciemniejsze, zwalnia zegar od większej wilgoci, zanim się wszystko skończy i się osieroci, archeologiem będę, górnikiem i mędrcem. Wejdę w świat podziemny jak do Lety, nikt na mnie tam nie czeka, nie żąda … Czytaj dalej

Opublikowano 2012, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , | Skomentuj

Nagroda Literacka GDYNIA 2010 Justyna Bargielska „Dwa fiaty”

Nie jest łatwo przedrzeć się przez „Dwa fiaty”, mimo wielkiego komfortu jazdy przez te wiersze, bo droga nie za długa i przestrzeń nie za wielka. Ot, many szkołę, gdzie „w pokojach lato z rodzaju nic nie schnie”, ulice, po których … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Otagowano , , , , , | 82 komentarze

XXXVI AKTÓW (XVIII)

AKT XVIII Ten czas nad ziemią, by drżała, zanim wchłonie, przytrzyma, już nie odda ciała, ten czas, między nami, ten sam, co się rozkoszuje ogrodem, zawsze lgnie tam, gdzie suchy sen wolny od treści, gdzie sen bezcielesność zmienia w pamięć, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , | Skomentuj