Archiwa tagu: geniusz poety rozgrzewający Kosmos

WIERSZE ŚNIEŻNE (3)

I przyszła nieuchronnie zima zaklęta w sześciokątny płatek, bielmo przestrzeni. Jak oczyma mam ją ogarnąć. Wszerz kraina w niej ja, widz ślepy i mój smutek. Poranne mgły, na szosie mleko, kłują igiełki szybę mrozem. Czy to już koniec? Czy to … Czytaj dalej

Opublikowano 2015, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , | Skomentuj