Archiwa tagu: Los Angeles

OGRÓD KALIFORNIA (12)

KOLIBER Świecił czerwonym podgardlem nad klombem wisząc w powietrzu siłą mięśni skrzydeł, nektar znikał mgnieniem w dziobku. Jak, patrząc na to, może coś być złem? Czy po to do kwiatów ten koliber przybył, by wieńczyć zjawisko, zawisać na czubku? Słodycz … Czytaj dalej

Opublikowano 2013, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , | Skomentuj

Dziennik amerykański. 9 kwietnia 2013 Watts

Wsiadam na stacji 7th/St Metro Center, do której mam taką samą odległość, jak do Pershing Square, ale na niej mogę od razu wejść do naziemnej kolejki linii niebieskiej, która jedzie na południe Los Angeles. Nie ma nas wielu w wagonie, … Czytaj dalej

Opublikowano dziennik duszy | Otagowano , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Dziennik amerykański. 4 kwietnia 2013 Santa Monica Beach

Po przedwczorajszym śniegu na lotnisku, gdzie pługi śnieżne w porannej mgle wyglądały jak czołgi, a polewanie sikawkami oblodzonych skrzydeł startujących samolotów przypominało mroczne sceny z „Matrixa”, nagle znalazłam się na plaży. Parking był nad samym morzem, wzdłuż Pacific Coast Highway, … Czytaj dalej

Opublikowano dziennik duszy | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Dziennik amerykański. 8 kwietnia 2013. Cathedral of Our Lady of the Angels

Katedra Matki Bożej Anielskiej widoczna jest na najwyższym poziomie splotu tras szybkiego ruchu, na alei Grand, pod którą pędzą samochody autostradą Hollywood. Wyłania się ogromna, ostra betonowa bryła w barwie suszonej cegły, 150 metrowa dzwonnica i krzyż. Jednak dojść do … Czytaj dalej

Opublikowano dziennik duszy | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Dziennik amerykański. 24 kwietnia 2013, gdzieś w powietrzu Lufthansą

Okazało się, że wczorajsze telefony syna do biura Lufthansy poskutkowały, dostałam miejsce na samym początku środkowego członu samolotu, przede mną była upragniona ściana, na którą mogłam oprzeć wysoko nogi, lub wystawić je na zewnątrz, dostałam nawet  miejsce przy korytarzu w … Czytaj dalej

Opublikowano dziennik duszy | Otagowano , , , | Skomentuj