Archiwum autora: admin

Informacje o admin

Ewa Bieńczycka urodzona w 1952 roku w Przemyślu. Artysta malarz

Ogólnopolski Konkurs Poetycki „O Granitową Strzałę” 2017 Grand Prix (wydanie tomiku poetyckiego) Waldemar Kazubek „Wchodzę w to” Strzeliński Ośrodek Kultury

Jestem pewnie jedną z nielicznych czytelniczek poezji Waldemara Kazubka, która wie dokładnie o czym on pisze. Nawet jak wszystko jest w domniemaniu i zawieszeniu, to ja to wszystko wiem, wiedziałam, nim Kazubek swoje wiersze napisał. Po prostu mieszkając na Górnym … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Skomentuj

Nobel 2017 Kazuo Ishiguro

To pisarz mojego pokolenia, bardzo się cieszę! Przeczytałam 7 jego książek: (1)Pejzaż w kolorze sepii (A Pale View of Hills, 1982), wyd. polskie – 1994 Nie ustępuje nastrojem wszystkim książkom noblisty, nie posiada ani jednego dowcipu, oczywiście jeśli ktoś pobicie … Czytaj dalej

Opublikowano dziennik duszy | Skomentuj

Lata sześćdziesiąte. Ewa (20)

Zaczęły się zimne miesiące codziennych jazd tramwajami, które Ewa bardzo lubiła. Krystyna nieprzytomną Ewę ubierała w rajtuzy jeszcze w łóżku, co ją rozbudzało. Kiedy wychodziła na gorącą od kaloryferów klatkę schodową niosąc ciężką torbę na ramieniu, gdyż tornistrów w tym … Czytaj dalej

Opublikowano lata sześćdziesiąte | Skomentuj

Guillermo Cabrera Infante „Trzy pstre tygrysy” 1967 (w Polsce 2016)

Nareszcie „Tygrysy” są, i wbrew sporej kolejce do nich w Bibliotece Śląskiej, udało mi się już przeczytać. Książka jest gruba – 500 stron, ale i tak trzeba ją czytać wielokrotnie, powoli i z Wikipedią by zrozumieć o co chodzi. Naszpikowana … Czytaj dalej

Opublikowano czytam więc jestem | Otagowano , , , | 1 komentarz

MILI MORENA

Pomnik Tadeusza Kościuszki stoi tu od lat dwudziestych ubiegłego wieku, ale festyny w tym miejscu parku, gdzie dojeżdża się nie od ulicy Kościuszki, a od Pięknej, są chyba nowością. W tę pochmurną sobotę postawiono tu zadaszoną estradę i kilka namiotów … Czytaj dalej

Opublikowano dziennik duszy | Skomentuj

WIERSZE WIEJSKIE NOWE (1)

Jeszcze trwa między szpilkami modrzewia światło w kolorze soku z cytryny. Las śpiewa. Idę ścieżką narkotycznie wyżej i wyżej szyszki rozsypane bożonarodzeniowo… Ach, Faust był głupi, chwilo trwaj! trwaj wciąż i wciąż na nowo. Jeszcze się nic nie skończyło i … Czytaj dalej

Opublikowano 2017, Nie daję ci czytać moich wierszy | Skomentuj

Dziennik wiejski lato 2017

1 czerwca 2017, czwartek. Zobaczyliśmy wczoraj zalaną wieś na Facebooku. Ktoś dał zdjęcia obok naszego domu, kapliczka była do połowy zalana, woda podchodziła pod stację benzynową. Zadzwoniliśmy do Jana do stacji benzynowej. Uspokoił nas, dom nasz stoi. Nazajutrz zaraz po … Czytaj dalej

Opublikowano 2017, dziennik ciała | Skomentuj

Dziennik angielski i szkocki (7)

13 marca 2017, poniedziałek. Było zupełnie ciemno i ptaki jeszcze nie śpiewały, jak opuszczaliśmy Ocean Apartments i wrzucaliśmy klucz z mieszkania do skrzynki pocztowej. Na morzu lśniły kolorowe światełka, ale wszystko zdawało się nieruchome i martwe. Mamy do lotniska 665 … Czytaj dalej

Opublikowano 2017, dziennik ciała | Skomentuj