Archiwa tagu: bez

WISIELEC

Na opolskim rynku pomidory w dziesięciu odmianach, po tysiąc złotych sadzonka od zmarzniętych kobiet, wiosna spóźniona bardzo. W katedry witrażach ten sam mrok i tajemność, i spokój. Niedawna śmierć przez życie przechodziła w ranach powiedziano mi dzisiaj: powiesił się Robert. … Czytaj dalej

Opublikowano 1991, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , | Skomentuj

WIERSZE WIĘZIENNE (4)

PIEŚNI BZOWEJ BABULEŃKI Pieśń piąta (zimna wiosna) Umilkł twój wpływ. Milczenie kosmiczne jest i zimne. Człowiek tak jak i Bóg. On nie odpowie. ani na wiem, ani na nie wiem. Przymrozek kwiaty wiśni białe dotknął boleśnie, lecz nie zniszczył. Słowa, … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , | 2 komentarze

WIERSZE WIĘZIENNE (3)

PIEŚNI BZOWEJ BABULEŃKI Ud af det Virkelige voxer just det forunderligste Eventyr. (Właśnie z rzeczywistości rodzi się najdziwniejsza baśń w świecie.) „Bzowa babuleńka” Hans Christian Andersena Pieśń pierwsza (bzy) Bzy już w deszczowy dzień nareszcie, zakwitły. Pachną i wpływają, chmury … Czytaj dalej

Opublikowano 2010, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , , , , | Skomentuj