Archiwa tagu: święty spokój

ŚWIĘTY SPOKÓJ

Tandetę każą mi szantażem wysnuć tak jak niestrawne włókno, śmiechem zanoszę w świat pokutną mą duszę. Jak popiół przed ołtarzem wiatr rozdmuchuje w strony cztery tak ja rozpierzcham się w litery. A każda z nich, to nie jest słowo, ani … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 1987, Nie daję ci czytać moich wierszy | Otagowano , , | Dodaj komentarz