Archiwum autora: admin

O admin

Ewa Bieńczycka urodzona w 1952 roku w Przemyślu. Artysta malarz

Mandelsztam

A wieczór już i Mandelsztama szczyptę: chininy albo cyjanku zażyć, to sprzeczność umierania z leczeniem. W tkanki wiersza uciekać. Gdy się nie da nie może być, nie można bywać, wiersz się jak stary zegar przyda tajnych ablucji. I nie wyda … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Żar

Dzisiaj, gdy wracasz do domu i przynosisz widok sześćdziesięcioletniego górnika (z którym już nie sposób rozmawiać, powiedział już wszystko), z napełnionym workiem foliowym krwią, trzeba bronić się innymi widokami. Gdy tam leżysz, mając w uszach „Księgę ziół” Maraia, przypomina mi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii dziennik duszy | Dodaj komentarz

Osiki drżą

Osiki drżą. Ich płaskie listki to naszywany rząd pajetek na lato z zielonej żorżety. Rewers i awers jak myślenie. Takiego Nic, duchowej czystki nie dasz mi dzisiaj. Listki nie te jak i wewnętrzne priorytety ani nie takie rozdwojenie. Brnę ulicami. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Brama

Wrzesień jest mokry. Ty – jak lato, któremu w drodze brak oddechu, a ciepłe dnie jeszcze mu płacą kartą na kredyt. Tak, jak grzechu szkoda nie zrobić. Rozliczenie będzie i tak w bilansie zysków, bo buchalteria jest zniszczeniem, a budowaniem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Piotr Czerski „Ojciec odchodzi”

Bohater ma dwadzieścia cztery lata, podobnie jak autor. Tematem tej mini powieści, słusznie anonsowanej na okładce, jako lekturze lekkiej, „do pociągu” jest ojciec. Jak wiemy, ojcem zostać niesłychanie łatwo, wystarczy kilka ruchów frykcyjnych, co jest podobno jeszcze skuteczniejsze, gdy zapłodnienia … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii czytam więc jestem | Otagowano , | Dodaj komentarz

Zmarnowanie

Szukałam po obrzeżach życia tej polifonii, gdzie samotność to marsza weselnego godność, prawa do jadła i do picia. Szukałam ciebie, bo czasami w słowach spotykam cię jak w lustrze. A przecież razem, już pojutrze po drugiej stronie lustra sami będziemy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Telefonia komórkowa

Do przedziału weszli sami młodzi ludzie, a ja siedząc w środku, miałam jako jedyna, nieczynną z powodu nie opłacenia, komórkę. Wsłuchiwałam się więc w czasie tej półtoragodzinnej podróży łączącej dwa duże miasta w komórkową komunikację międzyludzką. Komórki zostały wyjęte zaraz, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Pokrzywianie

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz