Archiwum autora: admin

O admin

Ewa Bieńczycka urodzona w 1952 roku w Przemyślu. Artysta malarz

Święta

Zaszufladkowano do kategorii obrzędy | Dodaj komentarz

Wąż

Wąż u Blake jest kimś zupełnie innym, niż prezentowany przez Paula Ricoeura na blogu Lecha Bukowskiego. Wąż w zdarzeniu pramatki Ewy i praojca Adama jest najważniejszy. On gra główną rolę. Jest odrębną postacią dramatu, a nie, jak hermeneutyką francuski filozof … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii dziennik duszy | Dodaj komentarz

BLOGI III

Jak pamiętamy z Ewangelii, Jezus nie miał gdzie głowy złożyć. Mimo, że wilcy i lisy miały swoje schronienie, to Syn Człowieczy nie miał. Rok mija, a ja próbuję bezskutecznie złożyć wirtualną głowę na jakimś internetowym blogu. Do Nieszuflady już nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006, dziennik ciała | Dodaj komentarz

O likwidacji partii

W pismach londyńskich, pisanych tuż przed śmiercią, Simone Weil domaga się całkowitej likwidacji wszelkich partii politycznych. Z pewnością miała na myśli założoną niedawno przez sławną i piękną polską pisarkę Manuelę Gretkowską „Partię kobiet”. Tak jak prosto i uroczo przedstawia na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii dziennik duszy | Dodaj komentarz

Rak

W grudniowy wieczór zjechali tu pacjenci kliniki, których przypadki medyczne zdiagnozują najnowszą aparaturę zakupioną przez szpital. Ta para sześćdziesięciolatków czeka na swoją kolej. Samochód z innego miasta zaparkowali na sąsiedniej ulicy. Stanowią jedno małżeńskie, monolityczne ciało. To on jest chory. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Guantanamera

Kobiety na internetowych forach szaleją za Andym Garcia. Wprawdzie rodowity hawańczyk opuścił ojczyznę mając pięć lat, to stworzył może jedyny w USA film naprawdę kubański. Nie udało się zilustrować sowieckiej rewolucji Doktorem Żywago, udało się zimitować rewolucję kubańską. Film zawiera … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii dziennik duszy | Dodaj komentarz

Spacer do kresu

Noc jest osobna. Wilgoć ulic lustrem spisuje kroki. Idę w przestrzeni wolnej od mierzenia. Realny ból jest i olśnienie błyskiem sztuczności rozpryśniętej na iskry złota w śliskiej tafli wody, asfaltu, nieba, okien. Latarnie spiskujące w mafii pajęczych motań i powiązań … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2006 | Dodaj komentarz

Sławomir Shuty „Zwał”

Ponieważ nowe książki autorów młodego pokolenia płyną nieustannym, wydawniczym strumieniem, a nadchodzący rok z pewnością przyniesie nową powieść Mirosława Shutego, warto dla blogowego porządku przypomnieć „Zwał” nagrodzony „Paszportem Polityki”. Wiadomo, że zniewolenie i wojna nie sprzyjają sztuce, wręcz ją uniemożliwiają. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii czytam więc jestem | Otagowano , , , | Dodaj komentarz