Archiwum autora: admin

O admin

Ewa Bieńczycka urodzona w 1952 roku w Przemyślu. Artysta malarz

Kalifornia III (beat generation)

Dzisiaj wchodząc w sąsiadującą z Chinatown włoską dzielnicę North Beach trzeba minąć szereg wylewających się na ulicę smakowitych restauracji i dotrzeć do księgarni City Lights Bookstore. Księgarnia po pół wieku działalności nie utraciła swojej niezależności, prowadzi sprzedaż literatury alternatywnej i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, dziennik ciała | Dodaj komentarz

Czesław Miłosz „Widzenia nad zatoką San Francisco”

Amerykańskie przewodniki po San Francisco polecają tę książkę, jej angielską wersję na pierwszym miejscu. Nazwisko Czesława Miłosza związanego z tym miastem wymieniane jest wśród wielkich, ogólnoświatowych sław, które tu mieszkały, bywały, przejeżdżały i opisywały. Długa ich litania mieści się na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii czytam więc jestem | 3 komentarze

PACYFIK I

A to jest ważne, choć mgły tuman spada leniwie wlokąc woal na nieśmiertelne w skały bicie! A to jest ważne, co widzicie, co się wydaje dookoła, choć nic nie mówi oprócz szumu! Ważne, gdyż są to tylko piaski wyrwane wodnym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | Dodaj komentarz

Kalifornia III (Chinatown)

W każdym większym mieście w U.S.A. jest dzielnica chińska, a w San Francisco podobno jest najstarsza w Ameryce Północnej. Każda ma Bramę przez którą przechodzi się bezkarnie, która już niczego nie otwiera ani nie zamyka, tłum przechodniów krąży pod nią … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, dziennik ciała | Dodaj komentarz

Kalifornia II (Hippie)

Do dzielnicy Haight-Ashbury, której nazwa wzięła się od sławnego rogu skrzyżowania dwóch ulic nazwanych nazwiskami dwóch postaci, którzy wpłynęli na kształt San Francisco – bankiera i gubernatora idzie się ulicami tak bogatymi, że trudno wiązać ruch hipisowski i jakąkolwiek ascezę. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, czytam więc jestem, dziennik ciała | 7 komentarzy

Kalifornia I (Jack London)

Trzeba wyjechać z Glen Ellen, zjechać z głównej szosy zostawiając pola ryżowe, ciągnące się winnice i miasteczko, gdzie w ogrodach wiszą cytryny, grejpfruty i granaty, minąć gaje oliwne i wjechać w ogrodzony park w którym mieściła się farma i spalony … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, dziennik ciała | 2 komentarze

Próby

Czwartego listopada 2008 roku świat rozpoczął próby. Liście, których obfitość z roku na rok przybywa wskutek miejskich nasadzeń gatunków wybujałych i nie zwężonych klimatem który w Seattle roślinności sprzyja wyjątkowo, próbowały bezskutecznie oderwać się od gałęzi. Te, którym się to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, dziennik ciała | Dodaj komentarz

ARBORETUM II

Sztuczny ten las. Czas wzrasta w niebo; ażur koronkę rozrywa krwawo. Żyłki się prężą nad ściętą trawą jakby kłamały drzewom. Dach jest czerwony od soku trzewi sen się rozlewa mgłą namacalną. Zewnątrz jest tęczą, we wnętrzu czarno, pozór się krzewi. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | 3 komentarze