Archiwum autora: admin

O admin

Ewa Bieńczycka urodzona w 1952 roku w Przemyślu. Artysta malarz

Seattle (Hopper)

Seattle Art Museum wznowiło swoją działalność w maju w ubiegłym roku z darowizną 1000 nowych obiektów wartości jednego miliarda dolarów, o czym poinformowała dyrektor Muzeum, Mimi Gates, żona Billa Gatesa. Darczyńcy wypisani są szlachetną czcionką przed każdą salą, gdzie obok … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, dziennik ciała | Dodaj komentarz

OREGON

Tak delikatne są wybrzeża jak przestrzeń spotkań między nami staje się w oczach. Niuansami buduje oko obrys skalny a tam historia fal rozbitych, a tam szlachetny ślad krokami odmierza rytm sensów ukrytych przed ich nowymi znaczeniami… Ta wyspa ptasia, co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | Dodaj komentarz

HARASZTHY

Robertowi Mroczyńskiemu Nie mów mi nigdy, jeśli nie ma, jeśli nie będzie i nie było, o obfitości innej strefy, w innej przestrzeni i godzinie. Brną w świetności egzotyczne smaki i kolor świeżej słomy, niby i złota, i rubinu; a każdy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | Dodaj komentarz

SOPHIE’S COMIC CAFE

Nie będzie czas zamieniał trwania! Mądrość, to nie prorokowanie! Ach prowokacja? Poród? A więc i prokreacja! Po pół wieku jak przyszpilone tkwi w człowieku wyobrażenie, że na ścianie są te przedmioty nie tak tanie marzeń bezsennych nocy w wierze, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | 8 komentarzy

BLOEDEL CONSERVATORY

Nie mam już czasu. Tylko przestrzeń, a ta, zależna nie jest tobie. Przestrzeń, to różnorodność wierzeń – czerń nic nie powie. Kiedy się wstaje, kiedy musi, kiedy, choć przeszło się zwątpienie w ludzką przychylność, w to, co człowiek zwyczajnie chce, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | 4 komentarze

Vancouver I (gender)

Łagodny klimat Vancouver, wbrew śnieżnym konotacjom ulicznych wlepek na chodnikach zapowiadających zimową olimpiadę w 2010 roku, powoduje płciowe przemieszanie. Na Maple Street pamiętającej demonstracje hipisów sprzed pół wieku młodzież pod koniec listopada obok zimowych botków nosi plażowe japonki, a trzymający … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, dziennik ciała | 2 komentarze

THANKSGIVING DAY

A kiedy szło odwiecznie w górę dziękczynne ofiar rozwarstwienie nie pytał nikt o sen spełnienia. Nie było miast, jak rozświetlenie mózgu. To mechanicznie świat poszerza! Nie było w nim przestrzeni wolnej dla abnegata lub żołnierza, na skórze centymetra barwy wolnej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | Dodaj komentarz

MOST

I kiedy przerzucali mosty, kiedy się świat na oczach zmieniał nikt się nie dziwił niemożliwym. Więc ja tu stoję w środku nieba, między lazurem a lazurem. Most – nóż syrenki Andersena wbija się w nogi. Stoję niemo. Stoję wśród tłumu. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii 2008, Nie daję ci czytać moich wierszy | Dodaj komentarz