{"id":70,"date":"2007-03-25T06:42:33","date_gmt":"2007-03-25T13:42:33","guid":{"rendered":"http:\/\/bienczycka.com\/blog\/?p=70"},"modified":"2007-12-15T06:54:38","modified_gmt":"2007-12-15T13:54:38","slug":"cobain","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/?p=70","title":{"rendered":"Cobain"},"content":{"rendered":"<p>*<\/p>\n<p>Wczorajsza premiera w Spectrum Dance Theater zdominowana by\u0142a Kurtem Cobainem mimo, \u017ce spektakl sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z trzech cz\u0119\u015bci odleg\u0142ych tematycznie od lidera punk rocowej \u201eNirwany\u201d i jego pami\u0119tnej autodestrukcji sprzed 13 lat w Seattle.<\/p>\n<p>Pierwsza, zatytu\u0142owana \u201eShort dance\/Little stories\u201d przy hip &#8211; hopowej muzyce wprowadza\u0142a ta\u0144cz\u0105ce pary w agresywne, gor\u0105ce kontakty m\u0119sko &#8211; damskie bez z\u0142udze\u0144 i skrupu\u0142\u00f3w.<br \/>\nDziewcz\u0119ta w czarnych, obcis\u0142ych gorsetach i prze\u017aroczystych czarnych getrach &#8211; na tle maluj\u0105cych ca\u0142y czas \u015bciennych graficiarzy i tw\u00f3rc\u00f3w murale &#8211; z ch\u0142opakami ta\u0144cz\u0105 taniec \u015bmierci na zatracenie i do ostatka.<br \/>\nPiekielne rytmy z powtarzaj\u0105cym si\u0119 miarowo tym samym s\u0142owem fuckfucking, fuck up, fuck off! motherfucker, w ka\u017cdej mo\u017cliwej formie i konfiguracji przetykane s\u0105 niekiedy przerwami obsesyjnego drapania si\u0119 po ca\u0142ym ciele, sugeruj\u0105cego narkotyczne przedawkowanie lub raczej ju\u017c stan chroniczny, od kt\u00f3rego nie da si\u0119 uciec.<\/p>\n<p>Nie lepiej dzieje si\u0119 w \u015brodkowym \u201eI\u2019ve Got the Wilis\u201d, nawi\u0105zuj\u0105cym do ta\u0144ca klasycznego i najs\u0142ynniejszej bohaterki, Giselle. Cztery baletnice w szkar\u0142atnych klasycznych sukniach i \u015bnie\u017cnobia\u0142ym tiulu wielowarstwowych sp\u00f3dnic w perfekcyjnych gestach ta\u0144ca klasycznego zn\u0119caj\u0105 si\u0119 nad nagim &#8211; jedynie w szkar\u0142atne majtki ubranym &#8211; ch\u0142opaku.<br \/>\nGdy po imitacji ruch\u00f3w kopulacyjnych czterech baletnic, gdzie sp\u00f3dnice mi\u0119kko ta\u0144cz\u0105 i zakrywaj\u0105 go chmur\u0105, jak puch ptak\u00f3w przy podobnych czynno\u015bciach &#8211; ch\u0142opak omdlewa lub umiera &#8211; bezradno\u015b\u0107 Giselle budzi chyba takie samo wsp\u00f3\u0142czucie, jak i 160 lat temu, gdy wystawiono j\u0105 po raz pierwszy, bez ironii i groteski.<\/p>\n<p>I trzecia cz\u0119\u015b\u0107 &#8221; Never Mind&#8221; to ju\u017c Cobain.<br \/>\nRozpoczyna si\u0119 wystrza\u0142em z rewolweru i ten nieprzyjemny d\u017awi\u0119k bardzo g\u0142o\u015bny, przestraszaj\u0105cy publiczno\u015b\u0107, powt\u00f3rzy si\u0119 jeszcze kilkakrotnie.<br \/>\n\u017bona Cobaina, Hole Courtney Love, jak na legend\u0119 przysta\u0142o, to lafirynda pierwszej klasy, stuprocentowa kobieta, kt\u00f3ra ta\u0144cz\u0105c na szpilkach z d\u017cinsowym, d\u0142ugow\u0142osym blondynem, prezentuje ca\u0142y wachlarz perwersji mi\u0119dzyp\u0142ciowej.<br \/>\nKurt czo\u0142ga si\u0119, bije i jest bity, zatacza si\u0119, a przede wszystkim ci\u0105gle jest na ostatnich nogach fizycznych i psychicznych.<\/p>\n<p>Faktycznie, taniec wsp\u00f3\u0142czesny chyba jak \u017cadne inne medium nie jest w stanie odda\u0107 tak dosadnie dzisiejszej degrengolady tak ju\u017c zap\u0119tlonej i zdegradowanej osobowo\u015bci.<br \/>\nMa\u0142\u017conkowie w scenach histerycznego drapania cyklicznie oddaj\u0105 si\u0119 &#8220;braniom&#8221; heroiny, a rzygaj\u0105cy w tle t\u0142um r\u00f3wnie histerycznych nastolatk\u00f3w stanowi idealne dopowiedzenie stanu cia\u0142a i ducha kochank\u00f3w.<br \/>\nBowiem, opr\u00f3cz wiod\u0105cej pary, jest jeszcze trzeci bohater symbolizuj\u0105cy b\u0105d\u017a cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u, b\u0105d\u017a fan\u00f3w zespo\u0142u Nirvany.<br \/>\nTo diabelski korow\u00f3d wiecznie ruszaj\u0105cych si\u0119 &#8211; w kontra\u015bcie do Cobaina, kt\u00f3ry ledwo si\u0119 ju\u017c rusza &#8211; m\u0142odzie\u017cy rozbrykanej, oszala\u0142ej we wsp\u00f3\u0142czesnych, permanentnych bachanaliach.<\/p>\n<p>Ale, gdy po kt\u00f3rym\u015b tam wystrzale rozbrzmiewa s\u0142ynne Smells Like a Teen Spirit, \u015bwietlana posta\u0107 m\u0119czennika ko\u0144ca XX wieku ro\u015bnie.<\/p>\n<p>**<\/p>\n<p>Donald Byrd, podobnie jak jego jazzowy imiennik, jest czarny, a jednak w swoim zespole nie zatrudni\u0142 ani jednego czarnego tancerza.<br \/>\nJako choreograf i dyrektor, jak kot, snuje si\u0119 w mi\u0119kkim, czarnym kapeluszu i jego czarna posta\u0107 pojawia si\u0119 nagle w r\u00f3\u017cnych miejscach.<br \/>\nNamawia nas na bankiet premierowy, a tam wszyscy gratuluj\u0105 odtw\u00f3rcy Kurta Cobaina &#8211; Davidowi Alewine, dochodz\u0105cemu ju\u017c trzydziestki g\u0142\u00f3wnemu tancerzowi Seattelskiego Baletu Ta\u0144ca Nowoczesnego.<\/p>\n<p>Pi\u0119kny brunet opowiada o profesjonalnej peruce blond w\u0142os\u00f3w Kurta Cobaina, kt\u00f3r\u0105 precyzyjnie wplata si\u0119 w g\u0142ow\u0119 tak, by zamaskowa\u0107 jej pocz\u0105tek na czole. Ale nie tylko akcesoria. Duch Cobaina nawiedza\u0142 go w czasie ca\u0142ej pracy nad spektaklem, a wczoraj nie potrafi\u0142 sobie z nim poradzi\u0107.<br \/>\nI nic dziwnego. W\u0142a\u015bnie pojawi\u0142 si\u0119 Donald Byrd i po\u0142o\u017cy\u0142 mi\u0119kko d\u0142o\u0144 na szyi scenicznego Cobaina przesuwaj\u0105c j\u0105 wzd\u0142u\u017c ramion. Muzyka, tym razem ju\u017c nie tak agresywna jak spektaklowa, lekko akompaniowa\u0142a nastrojowi p\u00f3\u0142mroku teatralnych podziemi.<br \/>\nBarman nalewa\u0142 alkohole, a z ogromnej tacy pe\u0142nej preparowanych migda\u0142\u00f3w, winogron, suszonych moreli i francuskich ser\u00f3w kilkudziesi\u0119ciu gatunk\u00f3w korzystano sporadycznie.<br \/>\nKorea\u0144ski m\u0142ody doktor cierpliwie czeka\u0142 na Cobaina, udzielaj\u0105c si\u0119 towarzysko grzecznie i wylewnie.<\/p>\n<p>Wyszli\u015bmy w noc mimo, \u017ce deszczow\u0105, to ciep\u0142\u0105.<br \/>\n\u015awiat\u0142a ulic i reklam miesza\u0142y si\u0119 ze szpalerem czerwonych rododendron\u00f3w i kamelii. Migda\u0142owce, magnolie i ozdobne wi\u015bnie tworzy\u0142y baldachimy kwietnej koronki, a \u015bwiat\u0142o latar\u0144 rozja\u015bnia\u0142o je, rzucaj\u0105c cienie na le\u017c\u0105ce u st\u00f3p p\u0142atki wok\u00f3\u0142 obsadzonych wsz\u0119dzie, gdzie by\u0142a jeszcze ziemia, pierwiosnkami, tulipanami i narcyzami.<\/p>\n<p>Wtedy podjecha\u0142 mercedes w kolorze piasku pustyni i nas zabra\u0142.<br \/>\nKorea\u0144czyk by\u0142 rozpromieniony, wi\u00f3z\u0142 Cobaina w czerwonym podkoszulku, a jego uroda promieniowa\u0142a.<br \/>\nAle ulica Melrose by\u0142a blisko i po\u017cegnali\u015bmy si\u0119 upewnieni, \u017ce szmer samochodowego radia i i liryczny nastr\u00f3j nie ma nic wsp\u00f3lnego ani z katastroficznym przes\u0142aniem spektaklu, ani ze s\u0142owami Cobaina : <em>I hate myself and I want to die.<\/em><\/p>\n<p><a HREF=\"http:\/\/pl.youtube.com\/watch?v=WflnA_3vE20\">Kurt Cobain Interview (August 93) in Seattle<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>* Wczorajsza premiera w Spectrum Dance Theater zdominowana by\u0142a Kurtem Cobainem mimo, \u017ce spektakl sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z trzech cz\u0119\u015bci odleg\u0142ych tematycznie od lidera punk rocowej \u201eNirwany\u201d i jego pami\u0119tnej autodestrukcji sprzed 13 lat w Seattle. Pierwsza, zatytu\u0142owana \u201eShort dance\/Little stories\u201d &hellip; <a href=\"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/?p=70\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"nf_dc_page":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-70","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennik-duszy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/70","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=70"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/70\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=70"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=70"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/bienczycka.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=70"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}